http://www.tlpoker.pl/


LP international Poland Belgie Brasil latinoamerica France Iceland    Kontakt            Użytkownicy: 73 Aktywnych, 27 Zalogowanych - Godzina: 10:18
Poker Nowości


Poker Artykuły
Zasady Texas Hold'em
ZarzÄ…dzanie bankrollem
Tabela prawdopodobieństw
Pot odds
Więcej...







TLP Avatary Pokerstars:


Poker, golf itd :)


Nowy na TLPoker? Zarejestruj siÄ™ za darmo!

rss
Long time no see... :)
  Alchemik, Feb 17 2010

Nazbierało się znowu trochę rzeczy to stwierdziłem, że się zmobilizuję do updatu...

Egipt o którym pisałem w ostatnim wpisie udał się bardzo fajnie. Hotel idealnie przystosowany dla pokerzystów, działający net w pokojach (co u Arabów zbyt często się nie zdarza), jedzenie super jak zawsze, plaża 30m od hotelu i stosunkowo mało animatorów zawracających dupę. Byłem już chyba w 20+ hotelach w krajach arabskich i zdecydowanie każdemu polecam Sea Star Beau RIvage http://www.seastar-beaurivage-hrg.com/default.aspx





Po powrocie z Egiptu święta itd w rozjazdach rodzinnych bez wielkich atrakcji. Zaraz po świętach odwiedziliśmy kuzynkę w UK na sylwestra i porobiliśmy lekkie zakupy. było koło 0 stopni a na polu golfowym jakieś 50m od ich domu grało sporo Anglików. Jak ja im tego zazdroszczę! Chyba prawie tak bardzo jak Smolnemu Tajlandii, też teraz mieszka na polu golfowym ale nadal go ten sport titluje więc i tak nie gra LOL

Pierwsza połowa stycznia upłynęła pod znakiem zakupów snowboardowych. Miałem 8 lat przerwy więc właściwie musiałem/chciałem wymienić wszystko. Kupiłem spodnie, kurtkę, jakieś inne ciuchy. Z fajnych do pokazania rzeczy to kask i decha.





I tak zaopatrzony wykupiłem kilka lekcji na Malcie, żeby sobie zacząć przypominać, a w praktyce uczyć od nowa bo 8 lat z 15kg różnicy i ogólnie 100 raz mniejsza kondycja jednak jak się okazuje różnice robi sporą. Całe szczęście wziąłem te lekcje bo po 10 dniach codziennych wizyt na Malcie (a było zajebiście bo to wtedy już napadało tak dużo śniegu i nie trzeba było na szczotkach jeździć) dawałem sobie już jakoś radę i kondycyjnie też lepiej więc pełen zapału oczekiwałem wyjazdu.

W połowie stycznia wyjechaliśmy ze Smolnym z biurem podróży Malta SKi, które mogę teraz już każdemu polecić. Na wyjazd do miejscowości Sam Martino Di Castrozza. Sama miejscowość fajna, ale brakowało nam fajnych knajp, imprezowni itd które są np w Livinio. Tras bardzo dużo i super przygotowane. Ludzi na stokach było bardzo mało gdyż zachodnia Europa dopiero tydzień później zaczynała ferie. Pogoda dopisała na maxa, przez cały tydzień samo słońce, wróciłem bardziej opalony niż po Egipcie LOL. Hotel zajebisty na maxa. W piwnicy duże spa, 4 różne sauny, komora kriogeniczna i tego typu bajery. Sam pokój też mieliśmy wypas ok 45m, 2 łazienki, w jednej jacuzzi. Kolejny hotel który mogę każdemu polecić i jeśli kiedyś jeszcze będę jechał do tej doliny to na bank w to miejsce http://www.hotelisolabella.it/.
Właściwie wszystko na wyjeździe było idealnie do ostatniego dnia kiedy schodząc rano do skiroomu okazało się, że nie ma mojej deski. POmieszczenie było całą noc zamknięte, otworzono je rano ok 2h przed naszym wyjazdem bo grupka Polaków z tej samej wycieczki wracała samochodami. W sumie to ich są jedynymi podejrzanymi. To były 2 pary takich trochę penerków, kolesie jeździli na deskach, byli mniej więcej mojego wzrostu i wagi a swoje dechy mieli wypożyczone. Nie muszę też mówić, że hotel ma pewnie z kilkanaście lat i nigdy nikt tam nic nie ukradł, Malta też zorganizowała już setki wycieczek i nigdy nikomu nic nie zginęło no ale mi musiało się przytrafić. no a w samym pomieszczeniu nart itd dużo droższych i bardziej dojebanych od mojej deski kilkadziesiąt no ale jedyne co zginęło to ten snowboard. Następnie wizyta w lokalnym komisariacie. Włosi jak to włosi po angielsku ani słowa więc wytłumaczyłem na migi o co chodzi i jak już zakumał koleś przyniósł jakieś protokoły napisane w kilku językach i ja tam zaznaczałem/opisywałem po angielsku a gość widząc w których rubrykach kumał już po włosku









Kilka dni po powrocie do Polski wybrałem się z Playerem na polecany przez Soprano wielokrotnie koncert Australian Pink Floyd. Floydów nigdy nie słuchałem i znałem może z 3 piosenki ale samo widowisko bardzo mi się podobało i teraz nonstop słucham ich płyt w chacie.







No i z trochę bardziej związanych z pokerem spraw niedawno kupiłem monitor 30, który zawsze chciałem mieć i mam w tej chwili idealny dla mnie setup 20+30+20 o łącznej rozdzielczości4960x1600. Wpierw z tydzień zajęło mi znalezienie rozwiązania jak uruchomić 3 monitory jak ma się na płycie głównej tylko 1 PCIe. Jak już nabyłem kartę radeon 5770 i odpowiednie przejściówki pod DisplayPort to niestety okazało się, że pod XP nie da rady chyba więc kolejny tydzień męczę się z instalacją Win7 bezskutecznie. W każdym razie sam setup super i nawet na aktualnie działających 20+30 mam sporo miejsca na wszystko co robię, ale jak uda się dołożyć tego trzeciego to już będzie idealnie



Jakość słaba, ale w następnym wpisie wrzucę już fajne zdjęcie z działającym prawym monitorem

Docelowo ma to wyglądać mniej więcej tak:


Planuję też zagrać niedługo kilka Emopów i może też jakiś innych serii typu UO na które jeździliśmy 2 lata temu, ale to tak od drugiej połowy marca najwcześniej.

Z planów na najbliższy rok to planuje teraz jeszcze jeden wyjazd na deskę w kwietniu do Livinio najprawdopodobniej, potem w maju Tajlandia do Smolnego. Ale jeśli w Polsce szybko się zacznie wiosna to przełożę to na wrzesień/październik żeby szybko i intensywnie zacząć sezon golfowy. Bytkowo w Poznaniu nam zamknęli gdyż przez środek pola będzie szła autostrada i muszę je teraz przeprojektować więc plan na sezon wygląda tak, że w Poznaniu codziennie trenuję na driving range, putting reen itd i co 10-14 dni jadę na 2 dni na jakieś fajne pole typu Toya we Wrocławiu czy Amber w Międzyzdrojach. Mam nadzieję, że chętnych na wyjazdy i spotkania golfowe będzie wśród grających pokerzystów więcej to myślę, że fajne wyjazdy mogą być...

Na wiosnę mamy też zamiar z kumplem wybrać się pierwszy raz w życiu na skoki spadochronowe więc wtedy na bank wrzucę jakąś relację. Kiedyś skakałem na bungee i było mega zajebiście więc jeśli tu będzie podobnie to zabawa będzie świetna.

AAAAAAAAAAA i bym zapomniał że chciałem napisać o Avatarze. Jestem jedną z tych osób które film zachwycił. W kinie byłem już z 6 razy i za każdym jednym razem wychodzę pod takim samym wrażeniem. Historia niby prosta i nic niesamowitego, ale jak Cameron złożył do kupy krajobrazy, muzykę, efekty + to 3D to nic dziwnego, że film zarobi pewnie z 4mld total czyli dwukrotnie przebije Titanica. Świat piękny, odstresowujący taki na wyciągnięcie ręki, że aż chciałoby się w nim znaleźć, historia prosta ale z morałem i wzruszająca jak mało co. Od czasu Matrixa jedynki nic mnie tak nie zachwyciło a oglądam setki filmów miesięcznie a czego wszystkie superprodukcje w kinie. Szczerze polecam



No to się rozpisałem

Good luck and Have fun...



****2 votes

Komentarze (8)


Szybki update :)
  Alchemik, Oct 22 2009

EDIT:

Jak nietrudno się domyślić widząc ostatnie kilka wpisów podobnie jak SC będę dublował tutaj swojego bloga z YT (póki co skopiowałem 6 wpisów z ostatniego roku)

Jest on w innej formule niż ten, który tu kiedyś prowadziłem i mało w nim o grze online, ale morze kogoś zainteresuje golf i inne pierdoły

Pzdr

***************************************************************************

czwartek, 22.10.2009, 06:02

Znowu 4 miesiÄ…ce bez bloga

No ale jakoś nie ma za bardzo o czym pisać jeśli chodzi o "pracę". Wrzucę więc trochę o pokerze + rózne bzdury standardowo:

Pokerowo nic nowego. W necie do końca sierpnia grałem mało bo jakoś nie bardzo było kiedy. Sezon golfowy w pełni, pogoda ładna, Kubuś do przedszkola dopiero od września więc ciągle albo za bardzo zmęczony albo za mało czasu. Jednak jakąś tam stabilną ilość rozdań z sensownym winratem utrzymywałem i powoli wszystko szło do przodu. Od września staram się zmobilizować do większej ilości gry ale jak to zwykle karma sprawia akurat musiałem trafić na sporego DS i cokolwiek zrobie idzie źle. Kręcę się koło 0 co przy moich wydatkach jest równoznaczne ze srogim przegrywaniem, no ale w końcu musi się skończyć pewnie.

Na turnieje live nigdzie nie pojechałem bo na USOPy jakoś mi się nie chciało za bardzo a UO itd to jakoś szkoda siana na wkupienie się jak nastały gorsze czasy . Zachęcony sukcesem Żubera (Żubra?) jeszcze w tym tygodniu zabieram się za intensywne granie satelitek do EMOPów i mam nadzięję trochę na nie pojeździć w nadchodzącym drugim sezonie. Możliwe ze zawalczę też o UO Warszawa na zakończenie roku ale to zależnie od wyników online.

Golfowo sporo się działo od ostatniego wpisu. Pewnie z 5-6 razy w tygodniu chodziłem na driving + dość często na pole. Jak to w golfie bywa ostro poprawiłem skilla, potem masakryczny spadek i powolny wzrost znowu. Sporo lekcji z lokalnym pro było potrzebnych żeby wyeliminować złe nawyki ale pod koniec sezonu wyniki były już ładnie widoczne. Odwiedziłem kilka pól w Polsce: Amber w Międzyzdrojach, Toya we Wrocławiu, Lisia Polana w Wawie i muszę powiedzieć, że pierwsze 2 są o 100 lat świetlnych przed naszym poznańskim Bytkowem. Zainwestowano w nie dużo więcej kapitału, prowadzone z rozmachem i z utrzymaniem bardzo wysokiej jakości. Gra się na nich mega przyjemnie. Lisia Polana z drugiej strony też w miarę zadbana itd ale kompletnie banalna, proste fairwaye, prawie brak wody (jeśli już jest to tak naprawdę poza 1 dołkiem nie jest w grze), bukry poustawiane głównie jako ozdoby. Dobre pole do zbijania handicapu dla początkujących graczy. W lipcu/sierpniu dobrymi wynikami na Toyi zbiłem oficjalnie HC na 29. We wrześniu na Lisiej Polanie zrobiłem grając samymi ironami bodajże 102 i 95 dwa dni z rzędu (a wcale nie grałem lepiej niż ten miesiąc wcześniej) więc to pokazuje jakłatwe jest to pole. tak przy okazji jeśli gdziekolwiek miałby się Warsawowi udać jego golfowy zakład to w Polsce musiałoby byc właśnie to pole.

Poniżej linki do 4 wymienionych pól i zdjęcia z niektórych dołków:

http://pole.toyagolf.pl/


http://www.abgc.pl/index.php


http://www.lisiapolana.pl/


http://www.polegolfowe.pl/


Pod koniec sezonu zakupiłem też nowe irony z któych jestem bardzo zadowolony. Mam już więc praktycznie kompletny zestaw. Jak zacznę lepiej grać dokupię jeszcze jakiegoś fairway wooda ale to pewnie trochę potrwa. Na przyszły sezon stawiam sobie ambitne cele związane z HC i ten zakup na pewno przyczyni się do ich osiągnięcia:



Po zakończonym sezonie golfowym jakoś nie chce mi się w dzień siedzieć w domu więc od 3 tygodni wziąłem się intensywnie za siłownie + biegi. Plan jest żeby mniej więcej utrzymać wagę (no może zrzucić z 4-5kg) ale przerobić tłuszcz na mięśnie Jak to zwykle bywa zacząłem od ostrych zakwasów ale po pierwszym tygodniu się rozkręciłem. Ćwiczę sporo prawie codziennie + biegam jakoś z 3km 4 razy w tygodniu. Planuje wejść na 5km 4 razy w tygodniu i na siłowni 12 ćwiczeń zamiast aktualnych 8. No i jak znajdę towarzystwo to raz w tygodniu basen. No i jak wszystko dobrze pójdzie może wrócę do formy jaką kiedyś miałem

We wrześniu po raz kolejny (tylko że tym razem na pół roku albo i dłużej) Smolny i Mudża wyjechali do Tajlandii z zamiarem gry online, wypoczywania i zwiedzania Azji. Mają fajną chatę, zajebiste jedzenie i super okolicę. W grudniu mieliśmy z żoną ich odwiedzić ale niestety teściom przesunęli powrót z wakacji i nie ma kto się zająć synkiem. W związku z tym wyjazd przesunięty na luty ale przy okazji umieszczam lnka do bloga jakiego założyli. Miejmy nadzieję, że starczy im energii do częstych updatów i opisywania życia w Azji bo nie jest to raczej ich mocna strona

www.pokertravel.com.pl/

Jakoś nie zniechęceni koniecznością odwołania tego wyjazdu wykupiliśmy wycięczkę do wypasionego hotelu w Egipcie. Lubimy kraje arabskie i zanim pojawił się Kubuś jeździliśmy tam bardzo często no ale od porodu ponad 2 lata temu będą to pierwsze wakacje bez niego Wypoczniemy, ponurkujemy, będziemy jeść i pić bez umiaru oby tylko nie dopadła nas klątwa faraona...







Jak na szybki update to sporo się rozpisałem. Jeśli zacznę jeździć na turniej live i będzie zainteresowanie to wrzucę pewnie jakiś update co kilka tygodni. Ale jeśli nie to do zobaczenia za kilka miesięcy bo jakoś nie sądzę, żeby strony pokerowe były dobrym miejscem do opisywania kariery golfowej, różnych hobby, treningów i wyjazdów wakacyjnych

Pzdr i GL




0 votes

Komentarze (11)


Back... :)
  Alchemik, Oct 22 2009

środa, 10.06.2009, 01:37

no więc po kilkumiesięcznej przerwie wracam do blogowania...

Przerwa nie była wynikiem lenistwa ale pewnych osobistych problemów, które sprowokowały zły mindset na jakiekolwiek pisanie. W tym miejscu chciałbym też podziękować Macowi, Playerowi i Smolnemu za wsparcie w tym ciężkim dla mnie okresie.

Przez ostatnie 4 miesiące nie grałem nic live. Nie pojechałem na USOPy nie pojechałem do Portugalii bo najzwyczajniej ze złym mindsetem nie chciałem być deadmoney. Dopiero ostatnioo zagrałem w Poznaniu turniej na otwarcie klubu pokerowego ale udało mi się zagrac dokładnie 2 rozdania.. w pierwszym flopnięty strit i c/r zabrał pule i chwila póżniej blindy 50/100 mam 99 betuje 250 dostaje raise do 750 (efective stacki po 11k) sprawdzam, flop A9x dwa piki, gość cbet 1500 ja 3500 i gość allin , mówię "no to przynajmniej odpadnę spektakularnie" no i oczywiście pokazał AA LOL

W necie grałem symboliczną ilość rozdań z takim samym winratem jaki utrzymuje od roku więc jakoś tam powoli leci. Próbuję też zmobilizować się do gry MTT ale jakoś zawsze mnie to strasznie tiltowało i zobaczymy co z tego będzie.

Jako że nie ma co pisać o pokerze to zostaje mi tylko golf a trochę się nazbierało przez ostatnie miesiące

1,5 miesiąca temu z Mac'iem i Playerem zdaliśmy green karty. Z playerem zaliczyliśmy juz kilka razy 18tke. Zrobiłem kolejno 155/145/133/117 więc idę w dobrym kierunku. Każdy kto pograł już trochę, poczytał czy pogadal z trenerami może sobie porównać wyniki w miarę dobrych graczy z zakładem jaki ma Warsaw (+15 na 3 przejscia z rzędu) - NIEREALNE

Jestem już członkiem klubu w Bytkowie i członkiem Polskiego Związku Golfa. Z negatywów przysyłają codziennie po 5 maili z turniejami czy innymi pierdołami. Z pozytywów mam już normalne zniżki no i najważniejsze liczą mi oficjalnie handicap (do moemntu dojścia do 36 ma się w polsce tzw handicap klubowy a później dostaje się już oficjalna kartę handicapową)

Aktualny cel to do końca sezonu zrobić oficjalny handicap 36 albo może gdyby intensywnie chodzić <30 ale to zobaczymy. Póki co to po intensywnym kwietniu i połowie maja ostatnie 2 tygodnie gównianej pogody jakoś wykluczyły nasze wycieczki na pole. Od przyszłego tygodnia pewnie z 2 razy w tygodniu 18tka + driving praktycznie codziennie i zobaczymy jakie będą postępy. Nasze green karty pewnie juz czekają w klubie więc będzie można zacząć jeżdzić na różne pola w Polsce i Europie a jest kilka takich naprawdę zajebistych które warto odiwedzić takimi 2-3 dniowymi wypadami w fajnej ekipie.

Po drodze zakupiłem trochę sprzętu. Poniżej wkleję zdjęcia. Na początek pełen zestaw Wilsona (idealne dla początkujących) ale wkurzała mnie torba więc wymieniłem na zajebistą. Następnie genialny lob wedge 60/10, puter który masakrycznie poprawił moje tragiczne puty no i driver który przy takich samych uderzeniach dodał z 40m+. Poza tym w cholere gadżetów jak ręczniczki, czapeczki, headcovery itd itp - ogolnie jedno wielkie gadżeciarstwo. Ostatnie zdjęcie to irony jakie kupuję na zakończenie sezonu (wtedy największe obniżki cenowe).

Startowy zestaw Wilsona:


Torba Nike Pro Tour Bag:


Lob Wedge:


Puter:


Driver:


Irony na zakończenie sezonu:


Jak już się rozpisuję to na koniec jeszce filmiki spowolnionych swingów driverami które nakręciliśmy z Playerem i po których zobaczyliśmy co powinniśmy w nich poprawić no i swing Tigera...











Pzdr i do usłyszenia

PS - byłbym zapomniał: pod drodze fajny gadżecik wpadł:




0 votes

Komentarze (0)




Następna strona




Specjalny bonus z kodem "tlpoker"!
Aż 200% bonusu do 1,000 euro przy pierwszej wpłacie!

30% rakeback + lipcowy rake race 2000€ dla Polaków!
Specjalne bonusy dla graczy z kodem "TLpokerPL"

Specjalna promocja - 200% aż do 1000€ + oferta VIP dla graczy tlpoker.pl, z kodem "tlpl".




Copyright © 2010. TLPoker.com Wszelkie prawa zastrzeżone
Kontakt Mapa strony LiquidPoker